Blog > Komentarze do wpisu
Ordnung muss sein

Muszę pochwalić moją Współlokatorkę - nauczyła się wykonywania kolejnego polecenia! Jak kiedyś wspominałem, rozumie już, gdy mówię, że chcę pić, jeść i że trzeba zmienić piasek. A teraz jeszcze to. No, jestem z niej dumny. Ale do rzeczy...

W dzień sypiam sobie, gdzie popadnie - a właściwie, gdzie mnie sen zmorzy. Niemniej jest przecież coś takiego jak higiena snu, prawda? I noc trzeba spędzić w łóżku, w pościeli, a nie gdzieś na pralce. Dlatego nocą śpię na rozłożonym tapczanie:

- albo na poduszce (jeśli zdążę się położyć przed właścicielem poduszki)

- albo w nogach (jeśli jestem zbyt śpiący i refleks mi nie dopisze).

I ostatnio budzę się, rozglądam i widzę ciemność (ha! widocznie zasnąłem przy rurze w przedpokoju). Wchodzę do pokoju, zerkam na zegarek - druga w nocy. Współlokatorka siedzi przy kompie i widocznie zapomniała o świecie, bo tapczan nie zrobiony. O nie - myślę sobie - to już przegięcie! Jak nie miauknąłem w krótkich żołnierskich słowach, jak się kobiecina nie poderwała od biurka, aż miło było popatrzeć. Stanąłem przy tapczanie i popatrzyłem na niego z wyrzutem. Współlokatorka zrozumiała w lot! Podeszła do mnie, pogłaskała, ale przecież nie o to mi chodziło, więc jej tylko odburknąłem, a ona wyciągnęła pościel.

Zdolna bestia, prawda?

A jak już wszystko przygotowała, poszła wyłączyć kompa. Hłe, hłe... zgadnijcie, gdzie się ułożyłem. :-)

poniedziałek, 09 listopada 2009, karmelek_kot

Polecane wpisy

  • Prawo Karmela

    Współlokatorka siedzi kilka godzin przy kompie. Ja śpię na drapaczku. Wreszcie kobiecina postanawia rozprostować sobie kości/zrobić coś do picia/zmienić płytę (

  • Strażnik snów

    Na zewnątrz szalała sfora dzikich, bezpańskich psów. Szybko weszłam do dużego budynku, by się przed nimi ukryć. Rozglądając się wokoło, zauważyłam jakiegoś prze

  • Grecka tragedia

    Siedzę sobie wczoraj na podłodze i łypię okiem na tapczan. Siedzę i łypię. A tam siedzą obie Współlokatorki. I nie wiem, którą zaszczycić swą obecnością. Ale co

Komentarze
salice311
2009/11/09 13:11:26
pogratulowac, efekty masz dobre, nawet bardzo; teraz tylko niech cwiczy szybkosc wykonywania polecen;)
-
2009/11/09 19:21:36
Karmel, jednak drań z Ciebie, współlokatorka taka bystra a Ty Jej zajmujesz poduszkę? No ale przynajmniej nie musieliście spać przy włączonym kompie, a to jest naprawdę niehigieniczne. Pozdrowienia!
-
2009/11/10 11:39:41
MY tez tak mamy. To znaczy łózko w sypialni jest zawsze rozścielone, ale ile razy muszę wchodzić wieczorem do pokoju z TV lub kompem i miauknięciem ponaglać Ludzidkę, żeby wreszcie raczyła się położyć!
Ona to sobie może po nocach siedzieć i kotom przeszkadzać spać, tak? A żebyście wiedzieli, co było dzisiaj nad ranem, kiedy z ważnych powodów musieliśmy sobie z Cymkiem urządzić polowanie (na siebie) z galopadami...
-
2009/11/10 22:02:20
To teraz czas na kolejny etap, który opanowała Sissi - rozkazywanie bez wydawania dźwięków. Wystarczy jedynie natarczywe spojrzenie. Ale musi być naprawdę natarczywe, takie wwiercające wręcz. Powodzenia!
-
ewung
2009/11/17 08:37:29
No brawo Karmel! To nam się podoba - dobre szkolenie :-)
Pozdrawiamy - kotków pięć